Croissanty

Croissanty
Croissanty

Croissanty są najlepsze świeże i chrupiące. Jeszcze lepiej jak upiecze się samemu w domu. Przygotowania są trochę czasochłonne, ale większość czasu to chłodzenie ciasta w lodówce, samej pracy jest niewiele. Trzeba sobie tylko wcześniej rozplanować przygotowania i zrobić miejsce w lodówce. Moje croissanty wyszły chrupiące i bardzo dobrze smakują, tak jak ja lubię. Poniższy przepis wystarcza na około 16 standardowej wielkości croissantów, a mam go z książki z przepisami na cudowne wypieki CRUST, Richard’a Bertinet’a. Zapraszam 🙂

Przepis na croissanty:

500g mąki pszennej

20g świeżych drożdży

10g soli

50g cukru

1 jajko

125 ml mleka 3,2%

125 ml wody

200g masła nie słonego

1 jajko roztrzepane do posmarowania rogalików

Dzień przed pieczeniem, wieczorem przygotowuję ciasto. Do dużej miski wsypuję mąkę, sól, cukier i razem mieszam. Do tego wkruszam świeże drożdże i rozcieram palcami z mąką. Następnie dodaję mleko, wodę, jajko i mieszam aż składniki dobrze się połączą. Kiedy ciasto da się wyrabiać, wyjmuje je na blat kuchenny i wyrabiam kilka minut. Formuję z ciasta kulę i wkładam do lekko posypanej mąką miski. Na wierzchu kuli ciasta wycinam nożem krzyżyk, przykrywam miskę folią i wstawiam na noc do lodówki.

Następnego dnia (po około 12 godzinach) wyjmuję ciasto z lodówki i na posypanej lekko mąką powierzchni rozwałkowuję ciasto na kwadrat zaczynając od środka wyciętego krzyża, tak aby utworzyć rogi. Zimne masło wyjmuję z lodówki i przez folię rozwałkowuję na prostokąt o grubości około 1 cm. Tak rozwałkowane masło układam na środku ciasta i przykrywam masło rogami ciasta, tak aby je dokładnie przykryć. Znowu powstaje kwadrat.

Na lekko posypanej mąką powierzchni rozwałkowuję delikatnie ciasto z masłem w środku na prostokąt o długości około 60 cm. Składam na 3 (tak jak list do koperty), owijam folią i wkładam do lodówki na około 30 min.

Po tym czasie wyjmuję ciasto z lodówki i znowu na lekko posypanej mąką powierzchni rozkładam ciasto krótszym bokiem do siebie i rozwałkowuję prostokąt o wielkości podobnej jak poprzednim razem. Trzeba być ostrożnym żeby nie uszkodzić powstałych już warstw ciasta. Rozwałkowane ciasto składam znowu na 3 i wkładam owinięte folią do lodówki na 30 min. Następnie jeszcze raz (trzeci) powtarzam cały proces rozwałkowywania i chłodzenia w lodówce.

Na koniec wyjmuję ciasto na lekko oprószoną mąką powierzchnię i rozwałkowuję na duży prostokąt (około 30 cm x 70 cm) o grubości około 4 mm. Rozcinam ciasto wzdłuż na 2 prostokąty i zaczynam wykrajać trójkąty z których będę robić croissanty. Z każdego prostokąta wykrajam około 8 trójkątów o podstawie około 9 cm. Każdą podstawę trójkąta nacinam pośrodku aby łatwiej uformować croissanty. Mogę już zaczynać zwijać rogaliki.

Zaczynam od podstawy i delikatnie roluję aż do końca. Uformowane rogaliki rozkładam na blachę wyłożoną papierem do pieczenia, smaruję roztrzepanym jakiem i odstawiam na 2 godziny w ciepłe miejsce aby wyrosły (najlepiej do zimnego piekarnika, ponieważ jest zamknięty i ciasto na wierzchu nie wyschnie). Po tym czasie jeszcze raz delikatnie smaruję rogaliki roztrzepanym jajkiem i wstawiam do piekarnika nagrzanego do temperatury 200 stopni. Piekę około 17 min aż będą pięknie złote. Rogaliki wychodzą pyszne i chrupiące. Nie mogłam się doczekać aż wystygną. Pyszne!

Smacznego!

DSC_0237

DSC_0203

Advertisements

One Comment Add yours

  1. tu-tusia says:

    Wyglądają świetnie!
    Też już robiłam croissanty – sporo z nimi pracy – ale warto!!!

    Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s