Flamiche

on
Flamiche
Flamiche

W ciepłe dni nie mam ochoty gotować skomplikowanych dań. Nie chcę spędzać za dużo czasu w kuchni. Ostatnio wymyśliłam, że zrobię flamiche z porem. Przepis znalazłam kiedyś w książce “Crust” Richard’a Bertinet’a, którą dostałam w prezencie od taty. Trochę zmieniłam farsz dostosowując składniki do tego co miałam w domu. Flamiche wyszedł świetny. Pięknie wyglądał i super smakował. Bardzo smaczny na ciepło i na zimno. Taki obiad można zjeść w każdej chwili, można też zabrać na piknik. Polecam!

Przepis na flamiche:
Składniki na ciasto:
500 g mąki, typ 650
350 g wody
10 g świeżych drożdży
10 g soli

Składniki na farsz:
2 duże pory pokrojone w cienkie plasterki
kilkanaście cienkich plasterków aromatycznej kiełbasy
1 – 2 łyżki oliwy
3 jajka
ok. 300 g śmietanki 30% (gęstej)
sól, pieprz do smaku

Zaczynam od przygotowania ciasta. Drożdże rozcieram palcami w mące. Następnie dodaję sól i wodę i dokładnie mieszam do czasu, aż wszystkie składniki dobrze się wymieszają. Przekładam ciasto na blat i wyrabiam. Nie dodaję już mąki. Dobrze wyrobione ciasto powinno być sprężyste. Formuję z niego kulę i przekładam do obsypanej lekko mąką miski. Odstawiam na 1,5 godziny. W tym czasie przygotowuje farsz. Na łyżce oliwy smażę kiełbasę pokrojona w cienkie plasterki. Kiedy będzie złota, zdejmuję z patelni. Na tej samej patelni smażę pokrojonego w cienkie plasterki pora. Doprawiam solą i pieprzem. Smażę do czasu, aż por się zeszkli ale nie podsmaży. Mieszam z usmażonymi plastrami kiełbasy i odstawiam do wystygnięcia. W wysokim naczyniu lekko miksuję jajka i dodaję śmietanę. Do tego trochę pieprzu i soli do smaku. Po 1,5 godziny ciasto powinno być już wyrośnięte. Do pieczenia użyłam standardowej formy do tarty. Ciasto wystarcza na 2 cieńsze placki lub jeden bardzo gruby, wyrośnięty. Ja wolę opcję 2 placków. Formę oprószam lekko mąką i wykładam na nią połowę ciasta. Rozprowadzam je delikatnie palcami formując wyższe brzegi. Na środek rozkładam połowę farszu z pora i kiełbasy i zalewam połową mieszanki śmietany i jajek. Piekę około 20 min w piekarniku nagrzanym do temperatury 230 stopni C. Wierzch powinien być złoty. Po upieczeniu wyjmuję na metalową kratkę i zostawiam do wystygnięcia. Kiedy forma wystygnie rozkładam druga część ciasta i farszu. Placek wyszedł przepyszny. Polecam!

Smacznego!

Flamiche

Advertisements

One Comment Add yours

  1. gin says:

    Nigdy takiego cuda nie jadłam. Wygląda kusząco 🙂

    Liked by 1 person

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s